Dlaczego wyrównujemy tak często
Największe zmiany ciśnienia zachodzą tuż pod powierzchnią - na pierwszych dziesięciu metrach objętość powietrza zmniejsza się o połowę. To właśnie tam trzeba wyrównywać najczęściej, a większość osób robi to za rzadko.
Zasada jest prosta: wyrównuj, zanim poczujesz nacisk. Jeśli czekasz na dyskomfort, jesteś już spóźniona lub spóźniony.
Valsalva kontra Frenzel
Valsalva, czyli wypychanie powietrza z klatki piersiowej, działa płytko i wymaga napięcia - a napięcie zjada tlen. Frenzel wykorzystuje język jako tłok i pozwala wyrównywać spokojnie, także wtedy, gdy klatka piersiowa jest już mocno ściśnięta.
Nauka Frenzla to zwykle kilka tygodni pracy na sucho, po kilka minut dziennie. To najlepsza inwestycja czasu na początku drogi we freedivingu.
- Wyrównuj co pół metra do metra na pierwszych 10 metrach
- Nigdy nie wyrównuj z siłą - ból oznacza koniec zejścia
- Głowa w linii ciała, bez patrzenia w dół
- Przy katarze i zatkanym nosie nie schodzimy w ogóle
Kiedy problem nie jest techniczny
Zdarza się, że wyrównanie nie działa mimo dobrej techniki. Najczęściej powodem jest napięcie szyi, zbyt szybkie zejście albo resztki infekcji. Warto wtedy cofnąć się na płytszą wodę i pracować na komforcie, zamiast forsować głębokość.
